sobota, 29 października 2011

Poranny, krótki spacer.

Przed chwilą wróciłam z Melą z dworu . Poszliśmy na wielkie pola, lecz nie spuszczałam jej ,dlatego, że słyszała trzepanie dywani, czego się bardzo boi. Mogłaby polecieć , a moje wołania na nic by się zdały. Szybko stamtąd poszłyśmy, bo Mela była sfrustrowana.
Oto zdjęcia :





Niestety tu Meli nie widać.




sobota, 22 października 2011

Mela lubi Frugo . < 3

Wczoraj po wypiciu Fruga nalałam troszkę Meli w korek i wypiła ;D Potem dałam jej butelkę do zabawy, oto zdjęcia :








I później odpoczynek :)



Przepraszam ,za to iż połowę postu zajmują zdjęcia niż pismo ,ale nie do opisania są nasze dni spędzone razem. Chcę Wam to pokozać w postaci zdjęć :) Mam nadzieję ,że mnie rozumienie . Pozdrawiamy serdecznie ! : D

I przypominam , że wszystkie zdjęcia w tym poście i ogólnie na tym blogu są moje ! Zapisywanie i kopiowanie ich bez mojej zgody jest uznawane jako kradzież.

poniedziałek, 17 października 2011

Myśliwiec puszczony ze smyczy ; D

Przed chwilką byłam z Melą na dworze i gdy mi się chce idziemy za garaże (na wielkie pola) i tam ją spuszczam ,bo jest bezpiecznie. Udało mi się być blisko niej gdy była spuszczona :P
Jeszcze trochę i będę spuszczona  .;D

Tutaj jestem !  ;P









I dziś szperając w internecie znalazłam ekstra zdjęcie :)


jeszcze pragnęłabym dodać, że wszystkie zdjęcia mojego psa czyli Meli, są moje. Za kopiowanie i zapisywanie bez mojej zgody grozi odpowiedzialność karna.

sobota, 15 października 2011

Jesienny spacerek ; )

Przed chwilą byłam z Melą na spacerku, były bardzo śliczne jesienne listki , a oto zdjęcia z naszej podróży  ;D

Spacerek czas zacząć ; D


















Poczekaj , tylko muszę coś wziąć . ;D


Widzę pieska ! ;)


Idziemy w stronę domku ; )

poniedziałek, 10 października 2011

Szczekanie po spacerku ; )

Dziś jak przyszłam ze szkoły wzięłam Melę i poszliśmy do babci , po godzinie wróciliśmy do domu, Mela usiadła na łóżku ,a moja siostra udawała głupka co jej świetnie wychodziło no i Mela się zdenerwowała, zaczęła szczekać.. Tu dwa zdjątka ze szczekań Meli .


niedziela, 9 października 2011

Pierwsze dni z Melą.

Dnia 17 lipca, 2010 roku pojechałam po pieska rasy Beagle , jechaliśmy bardzo długo , aż w końcu dotarliśmy na oczekiwane miejsce , z krzaków wyszły dwa szczeniaki tej rasy, jeden piesek niestety miał przepuklinę, a druga to sunia . Jak wcześniej umawialiśmy się z rodzicami , mieliśmy mieć suczkę . Wzięliśmy sunię :)
Tu Mela , zdjęcie robione kilka tygodni temu  , nie mam na tutejszym apracie zdjęć gdy była szczeniakiem . ;D