poniedziałek, 17 października 2011

Myśliwiec puszczony ze smyczy ; D

Przed chwilką byłam z Melą na dworze i gdy mi się chce idziemy za garaże (na wielkie pola) i tam ją spuszczam ,bo jest bezpiecznie. Udało mi się być blisko niej gdy była spuszczona :P
Jeszcze trochę i będę spuszczona  .;D

Tutaj jestem !  ;P









I dziś szperając w internecie znalazłam ekstra zdjęcie :)


jeszcze pragnęłabym dodać, że wszystkie zdjęcia mojego psa czyli Meli, są moje. Za kopiowanie i zapisywanie bez mojej zgody grozi odpowiedzialność karna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz