sobota, 8 grudnia 2012

Przerwa

Nie było nas kilka miesięcy, za co przepraszam, bo zaniedbałam tego bloga. To już chyba minęło, nie interesuję się już kynologią, nie wiążę przyszłości z psami.. życie. Mojego psa kocham nadal, wiadome, ale nie wiem czy będę chciała nadal prowadzić tego bloga. Już mnie nie ciągnie do robienia jej co chwilę zdjęć na spacerkach czy w domu, mam inne, ważniejsze sprawy od tego. Niedawno porobiłam jej parę zdjęć, więc je wstawię i chyba posty będę dodawać właśnie co kilka miesięcy, nie zorganizuję czasu inaczej, po prostu dużo nauki, może i też za często wychodzę ze znajomymi, ale to już inna bajka.
Przejdźmy do rzeczy.
Ostatnio nic ciekawego u Meli się nie wydarzyło u mnie tak i to zbyt wiele przeszłam ,ale to jest blog o moim psie więc nie bedę tu nic pisać o mnie :) Wątpię żeby ktoś jeszcze pamiętał tego bloga, ale może to będzie dla niektórych pocieszenie (znaczy nie wiem czy koszmar w nocy może być jakąkolwiek nagrodą) postanowiłam wstawić tu swoje zdjęcie, jedno. Za to że nas tak długo nie było. No to może już nie będę pisać, tylko wstawię wszystko co postanowiłam :)
niektóre są przerobione, większość nie, nie chciało mi się.














wtorek, 14 sierpnia 2012

Nie było nas trochę ;D

Witam wszystkich ;) nie było nas trochę więc nadrabiamy zdjęciami . a więc chyba się nic nie zmieniło oprócz tego że wakacje się kończą ;(((((( i Mela zamiast schudnąć w te wakacje, nabrała parę kilogramów, niestety : < to leniuchowanie na złe wyszło . daję wam nowe zdjęcia + jedno takie gdzie widać Meli spooooory brzuszek ;3 ostatnio byłam z moją koleżanką Mitchie i jej psem Fadem (labrador, czekoladowy, wiek ten sam co Mela) i z Melsiastą na dwugodzinny spacerek, było fajnie, byliśmy w miejscu gdzie ja nigdy nie byłam i zdziwiona jestem że takie piękne rzeczy są w moim małym miasteczku . poszłyśmy nad taką wodę, gdzie Mitchie puściła Fada, a jak to labradory kochają wodę, od razu do niej wskoczył  za to z Melą było trudniej, bo zanurzała tylko łapki, jednak po dłuższej chwili się nie wahała i również wchodziła do niej . dzień był upalny więc psiakom to dobrze zrobiło :) Meli od szelek zafarbowała sierść i ma różową, hahah ;D

ze mną ; )






Sylwia biegnie za Melą xd



wtorek, 19 czerwca 2012

Bieganie i leniuchowanie ;D









Nie chce mi się rozpisywać , bo od ostatniego czasu nic się nie zmieniło ; ) Dodaję zdjęcia z wczorajszego dnia :D
Resztę zdjęć dodam w następnym poście.

wtorek, 5 czerwca 2012

Sto lat Mela : 3

Dziś Melsiasta kończy swoje drugie urodzinki . taka tam stara dupa z niej , nie ma co < 3
Miał być fajny post, ale niestety USB do aparatu się ze mną bawi w chowanego i jakoś nie chce się znaleźć.. Pocieszę was faktem, że niedługo dodam posta z wieeeeloma jej zdjęciami . życzę miłej nocy , oraz dodaje jej trzy zdjęcia, które się jeszcze na blogu nie znalazło a mam na lapie ; )



poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Przerwa.

Nie było nas dwa miesiące i sześć dni .
 Czas to zmienić dlatego też dodaję posta . ; )
U nas raczej się nic nie zmieniło, wszystko jest tak jak było .























Przepraszam za liczną sierść na dywanie (na pierwszym zdjęciu to ja jestem z Melą . )