Tytuł mówi za siebie . Urodziny, Meli . A dokładnie Mela 5 stycznia skończyła półtora roku , jak to szybko zleciało..
Ehh , te czasy gdy Mela była małym brzdącem były świetne, lecz czas mija, a wszystko się zmienia .
A do tego mam nową nowinę , znalazł mi się kabel do USB od aparatu i dodam dziś zdjęcia z niego .
Fotografie są o niebo lepsze, więc od dziś każde zdjęcie tu wstawione będzie dobrej jakości + Mela dostała ostatnio cieczki, po raz drugi ... ; x
poniedziałek, 9 stycznia 2012
niedziela, 1 stycznia 2012
Przerwa.
Jak sam tytuł mówi przerwa , jednakże doprowadzę was o co dokładniej chodzi . Robię przerwę od bloga , dodaje za często posty, a ona i tak nie są komentowane, jedynie co dzięki ludziom którzy z czystej ciekawości wchodzą lub osobom , których o to proszę . Może miesięczna przerwa coś da - mam nadzieję, o ile całkowicie nie zapomnicie o mnie i Meli :) To byłby koszmar .
A więc nie wiem jeszcze czy na 100% zrobię tę przerwę, jednak bardzo bym chciała, - nie wiem też czy wytrzymam bez ciągłego opowiadania o Meli i dodawania jej zdjęć , oraz komentowania waszych wspaniałych postów .
No cóż , dokładną odpowiedź dam wam w poniedziałek lub we wtorek , jeśli chcecie wiedzieć więcej piszcie na mój numer gg . 31351831 .
A teraz przejdźmy do Meli : D
Przed chwilą byłyśmy na polach , jak zwykle zresztą , nie obyło się bez zdjęć . ; ]
A więc nie wiem jeszcze czy na 100% zrobię tę przerwę, jednak bardzo bym chciała, - nie wiem też czy wytrzymam bez ciągłego opowiadania o Meli i dodawania jej zdjęć , oraz komentowania waszych wspaniałych postów .
No cóż , dokładną odpowiedź dam wam w poniedziałek lub we wtorek , jeśli chcecie wiedzieć więcej piszcie na mój numer gg . 31351831 .
A teraz przejdźmy do Meli : D
Przed chwilą byłyśmy na polach , jak zwykle zresztą , nie obyło się bez zdjęć . ; ]
Przepraszam za jakość zdjęć.
Kąpanko :)
czwartek, 29 grudnia 2011
Pola.
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Święta, święta i po świętach.
Dziś już ostatni dzień świąt kto by pomyślał, że jeszcze kilka dni wstecz nie mogliśmy doczekać się Wigilii ? Tak szybko zleciało. Jednakże jestem zadowolona z tegorocznych świąt spędziłam je w bardzo fajnym i miłym towarzystwie, jak w pewnie też.
Zdjęć Meli dziś nie mam ,ale obiecuje , że jutro lub pojutrze dodam ze spaceru . Dodaję, że nie wiem co mam z psem zrobić w Sylwestra, tak brzmi to egoistycznie, a mniej więcej chodzi mi o to , że 31 grudnia prawdopodobnie idziemy do wujka , cioci i kuzynów (w ich nowym mieszkaniu) Meli nie będziemy mogli tam wziąć, po resztą boję się, że ona będąc sama w domu może się bać petard, tym bardziej, że na ostatnim naszym spacerze moi kumple dla zabawy rzucili w MELI stronę petardy . Nakrzyczałam na nich i jeden dostał po mordzie, należało się mu . A Łaciata jak przyszła do domu łaziła jak opętana z jednego pomieszczenia do drugiego szukając schronienia, potem przytuliłam się do niej, a ona usnęła. A w jej pierwszy Sylwester przeżyła normalnie, w ogóle nie bała się fajerwerek , nawet o północy wyszłam z nią na spacer, a ją to nie ruszało , może dlatego ,że nikt nie rzucał obok niej tego dziadostwa, które jest niesamowicie piękne w użyciu .
Hugh.. ; ( I nie wiem co mam robić. Czy Mela będzie się bała zostać sama w domu po tym incydencie z głupkami. Może zostanę, albo odmówimy spotkanie z nimi i zaprosimy do SIEBIE ich .
Zdjęć Meli dziś nie mam ,ale obiecuje , że jutro lub pojutrze dodam ze spaceru . Dodaję, że nie wiem co mam z psem zrobić w Sylwestra, tak brzmi to egoistycznie, a mniej więcej chodzi mi o to , że 31 grudnia prawdopodobnie idziemy do wujka , cioci i kuzynów (w ich nowym mieszkaniu) Meli nie będziemy mogli tam wziąć, po resztą boję się, że ona będąc sama w domu może się bać petard, tym bardziej, że na ostatnim naszym spacerze moi kumple dla zabawy rzucili w MELI stronę petardy . Nakrzyczałam na nich i jeden dostał po mordzie, należało się mu . A Łaciata jak przyszła do domu łaziła jak opętana z jednego pomieszczenia do drugiego szukając schronienia, potem przytuliłam się do niej, a ona usnęła. A w jej pierwszy Sylwester przeżyła normalnie, w ogóle nie bała się fajerwerek , nawet o północy wyszłam z nią na spacer, a ją to nie ruszało , może dlatego ,że nikt nie rzucał obok niej tego dziadostwa, które jest niesamowicie piękne w użyciu .
Hugh.. ; ( I nie wiem co mam robić. Czy Mela będzie się bała zostać sama w domu po tym incydencie z głupkami. Może zostanę, albo odmówimy spotkanie z nimi i zaprosimy do SIEBIE ich .
sobota, 24 grudnia 2011
Wesołych Świąt.
Święta Bożonarodzeniowe to czas spędzony wspólnie z najbliższymi w magicznej atmosferze , w szczęściu i wszystkiemu co najlepsze . Tak właśnie minęła nam Wigilia, wieczór, noc pójdziemy spać , i nadejdzie pierwszy dzień świąt.
My życzymy z Melą tego co nosi tytuł posta, czyli Wesołych Świąt !! < 3
PS. Zrobiłabym Meli zdjęcie z czapką świętego Mikołaja, ale czapka się zgubiła ; [
My życzymy z Melą tego co nosi tytuł posta, czyli Wesołych Świąt !! < 3
PS. Zrobiłabym Meli zdjęcie z czapką świętego Mikołaja, ale czapka się zgubiła ; [
czwartek, 22 grudnia 2011
Śnieg spadł ! < 33
Jak wiecie z Łaciatą bardzo się cieszymy z tego powodu. Śniegu wczoraj było dużo ,za to dziś troszkę stopniało, ale proszę macie zdjęcia :
Subskrybuj:
Posty (Atom)







































