ZIMNO i to bardzo, aktualnie -21 stopni w słońcu .
Mela ma dziwne 'humorki' , jednego dnia cały czas śpi, a drugiego by się cały dzień bawiła . ; p
Nie zważając na jej humory wkurza mnie to jej ciągłe wychodzenie na dwór . Przykład z dnia dzisiejszego :
Wychodzę z nią i siadając na ławce zaraz obok klatki puszczam ją ze smyczy, a ona jak zawsze biegnie za górkę, szaleje , załatwia się i po 20 minutach do mnie przychodzi, bo ją wołam i idziemy do domu.
Po niecałej godzinie znowu skamle na dwór , nie rozumiem jej . Jest zimno jak nie wiem co, a weterynarz zalecił jej rzadkie i krótkie spacery ... Ale jak się tu nie oprzeć tych słodkich oczulek ? ; ) Wczoraj jednak z Melą , Odim i jego właścicielką wyszłyśmy na spacer z psiakami na polach, ale nie spuszczałam Meli ,bo Odi nie jest nauczony tego, by był puszczany ze smyczy (atakuje rowerzystów, samochody, ludzi oraz psy) , a jakbym Melcię puściła, to on by za nią piszczał,bo ona wtedy by na niego uwagi nie zwracała ;D + Wczoraj Łaciata była kąpana.
Dziś kilka zdjęć z dzisiejszego ranka , ze spacerku i kąpania ; ]
U nas też zimno... Mela cud miód ;D
OdpowiedzUsuńDzięki ;D
UsuńŚliczna Mela i fajne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Super blog. ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam na bloga o moim psie; http://my--dog--blog.blogspot.com/